17 września, w Światowy Dzień Sybiraka, spotkaliśmy się w Miejskim Domu Kultury w Sulejówku, by przywołać historie osób, które zostały zesłane w głąb Związku Radzieckiego. O ich losach opowiedzieliśmy poprzez dwa dokumentalne filmy Magdaleny Juszczyk – Ślady odciśnięte w kamieniach oraz Urga – a także prelekcję Piotra Dmitrowicza, Dyrektora Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego (MT 5,14) w Warszawie.
Magdalena Juszczyk pojechała do Azji Środkowej, by szukać śladów historii, która wydarzyła się tam kilkadziesiąt lat wcześniej. Nie tylko odwiedzała miejsca związane z losami Polaków, ale przede wszystkim słuchała ludzi i ich opowieści. Dzięki temu historia zesłańców nie pozostaje wyłącznie zapisem w dokumentach czy datą w podręczniku. Powraca w konkretnych miejscach, wspomnieniach i świadectwach tych, którzy pamiętają.
W filmie Ślady odciśnięte w kamieniach poznajemy historię polskiego cmentarza wojennego w Gałabułag w Uzbekistanie. Jednym z przewodników po tej historii jest starszy mieszkaniec uzbeckiej wioski, który przez lata mieszkał w sąsiedztwie nekropolii i opiekował się tym miejscem. Jego opowieść prowadzi nas do losów Polaków i żołnierzy Armii Andersa, którzy podczas II wojny światowej trafili do Uzbekistanu.
W miejscach często oddalonych od Polski o tysiące kilometrów, do dziś odnajdują się świadectwa tamtych wydarzeń. Pozostają cmentarze, przedmioty, miejsca, ale także opowieści o tym, jak ludzie próbowali przetrwać. O sposobach radzenia sobie z zimnem, głodem, samotnością i utratą bliskich. O wzajemnej pomocy i solidarności, które pozwalały zachować człowieczeństwo w warunkach stworzonych po to, by je odebrać.
Drugim filmem była Urga (2022) – krótkometrażowy dokument będący zapisem podróży i obserwacji Magdaleny Juszczyk prowadzonych w Azji Środkowej, szczególnie w Uzbekistanie. Film związany jest z jej projektem fotograficznym Szepty piasku i podobnie jak Ślady odciśnięte w kamieniach skupia się na uważnym przyglądaniu się miejscom, pamięci i śladom pozostawionym przez człowieka.
Oba filmy pokazały, że pamięć nie zawsze przechowuje się w wielkich pomnikach i oficjalnych dokumentach. Czasem znajduje się w opowieści starszego człowieka, w miejscu dawnego cmentarza, w przedmiocie czy w sposobie, w jaki ktoś przez lata opiekował się miejscem związanym z ludźmi, których już dawno nie ma.
Spotkanie podsumowała prelekcja Piotra Dmitrowicza, która pozwoliła spojrzeć na przedstawione historie w szerszym kontekście historycznym.
Fotorelacja: Mateusz Marszalec


























































